niskaemisja.com

Profilaktyka antyalergiczna u niemowląt i dzieci

Najnowsze badania dowodzą, że profilaktyczne unikanie kontaktu z potencjalnymi alergenami pokarmowymi wcale nie zabezpiecza przed alergią. Wręcz przeciwnie pediatrzy zalecają wczesne wprowadzenie do diety dziecka np. orzeszków ziemnych czy truskawek. Nie dotyczy to jednak dymu nikotynowego i spalin czy innych zanieczyszczeń powietrza. W tym przypadku naukowcy są zgodni lepiej ich unikać.
 
Alergie są najczęstszymi chorobami przewlekłymi u dzieci i młodzieży. Europejska Akademia Alergologii i Immunologii Klinicznej przewiduje, że za niecałe 15 lat ponad połowa populacji europejskiej będzie dotknięta jakimś rodzajem alergii.
 
Częste mycie skraca życie
 
Alergia i astma częściej występują w krajach wysoko rozwiniętych. Dla porównania w Wielkiej Brytanii dotkniętych jest nią aż 36% dzieci, podczas gdy w Indiach 2%. – Różnice te wyjaśnia tzw. teoria higieniczna powstawania alergii – informuje prof. Marek Kulus, alergolog i pediatra z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Mówi ta teoria o tym, że niedostateczna stymulacja układu odpornościowego we wczesnym dzieciństwie, wynikająca ze zbyt sterylnego trybu życia, powoduje jego nieprawidłowe reakcje na różne, nawet neutralne czynniki środowiskowe. Alergolog i pulmonolog prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi podkreśla, że bakterie chronią nas przed alergią. Człowiek odkąd pojawił się na Ziemi musiał nauczyć się żyć z nimi. Dlatego nie można eliminować ich z naszego otoczenia. – Dziecko, które bawi się, grzebiąc w ziemi, w dodatku w pobliżu miejsc, gdzie przebywają wiejskie zwierzęta, jest znacznie mniej narażone na alergię czy astmę – mówi. Prawdziwym okazuje się też powiedzenie „częste mycie skraca życie”. Dziś nie zaleca się już codziennych kąpieli noworodka. Dermatolog i alergolog prof. Roman Nowicki stwierdza, że wiele alergii powstaje u małych dzieci, u których nadmiernie wysuszona skóra pozwala na przenikanie alergenów do organizmu. Wtedy powstaje u nich reakcja alergiczna. Zwłaszcza że im bardziej bakteriobójcze mydło, tym mocniej wysusza skórę.
 
Wrogi domowy kurz
 
Zalecenia WHO dotyczące zapobiegania powstawania alergii u niemowląt i dzieci to przede wszystkim karmienie piersią oraz unikanie dymu tytoniowego. Prof. Kuna uważa też, że przyjście na świat za pomocą cesarskiego cięcia zwiększa ryzyko astmy dwukrotnie w stosunku do porodu naturalnego. Pediatra i alergolog prof. Wojciech Feleszko z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zwraca uwagę na kontrowersje dotyczące obecności psa i kota jako potencjalnego źródła alergenów w otoczeniu dziecka w pierwszych latach życia. – Istnieje równie dużo prac sugerujących konieczność unikania tych zwierząt, celem zapobieżenia wczesnej alergizacji oraz takich, które zaprzeczają tej hipotezie i wskazują na ochronny efekt – wyjaśnia. Natomiast w przypadku roztoczy kurzu domowego, u osób genetycznie usposobionych do rozwoju alergii, ich obecność w znacznym stopniu przyczynia się do wystąpienia choroby. Prof. Feleszko opowiada o badaniach przeprowadzonych w Papui-Nowej Gwinei, gdzie w ostatnich kilkudziesięciu latach zapadalność na astmę wzrosła z 0,1% do 7,3%. – U ponad 90% pacjentów z astmą obserwowano dodatnie wyniki testów skórnych na roztocza kurzu domowego. Okazało się, że jedynym źródłem roztoczy były koce, które trafiły na wyspę w latach 50. ubiegłego wieku, dostarczone przez misjonarzy – wyjaśnia. Dodaje jednak, że nadmierna higiena mająca na celu eliminację roztoczy kurzy może przynieść odwrotny efekt.



Zanieczyszczone powietrze
 
Zdaniem prof. Kuny, wpływ na zwiększającą się liczbę chorób alergicznych ma coraz gorsza jakość powietrza. Spalanie śmieci i palenie w domach niskiej jakości paliwem oraz spaliny silników diesla – to główni winowajcy. Spaliny powodują też, że pyłki roślin coraz częściej stają się alergenami. Ponieważ większość alergików to mieszkańcy miast, podejrzewa się, że ekspansja tej choroby jest spowodowana zmianami w budowie pyłków w wyniku zanieczyszczeń spalinami. Miejskie pyłki są mniejsze i oblepione cząsteczkami spalin, mają też uszkodzone błony komórkowe. Dlatego też mieszkańcy miast są częściej uczuleni na pyłki traw niż mieszkańcy wsi, choć trawy na wsi z pewnością jest więcej. Ekspert dodaje też, że gdy pyłek spadnie na ziemię na wsi, zostaje zneutralizowany. W mieście na betonie i asfalcie nie znika. Dlatego stężenie pyłków w miastach bywa często 10 razy wyższe niż na wsi. Eliminacja zanieczyszczeń powietrza i dbałość o jego jakość to jeden z ważniejszych elementów profilaktyki alergii u dzieci i niemowląt.
 
Źródła:
  1. http://alergia.org.pl/lek.arch2/archiwum/04_02/pdf/2004_0205.pdf
  2. https://www2.pta.med.pl/uploads/files/pl/strony/strefa-czlonkowska/biala-ksiega-alergii/biala_ksiega_alergii.pdf
  3. http://www.czytelniamedyczna.pl/3028,prewencja-chorob-alergicznych-u-dzieci.html

 
NFOŚiGW NFOŚiGW

Kontakt

Polska Federacja Pacjentów Dialtransplant
ul. Indiry Gandhi 21, 02-776 Warszawa

tel./fax: + 48 22 644 67 95

biuro@federacjapacjentow.pl
www.federacjapacjentow.pl

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje wpisz w poniższe pole swój adres e-mail i wyślij


Odwiedziny: 71650
zamknij
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka cookies